piątek, 9 października 2015

Zimno.. więc sezon na czapy uważam za otwarty .. :)

Witajcie..
To że  zatęsknie  za letnią pogodą było do przewidzenia.. :)
Nie myślałam że tak szybko to się stanie.. Niby słoneczko świeci ale powietrze już ostre..
Zadbałam żeby moje cudne nie zmarzły w swoje piękne główki..
Zapraszam.. :) ciepło.. :) 
Tu secik z kiecuszką.. Midorii  w końcu się pokazuję :)


Tu Anabell .. które teraz jest w kompletnej rozsypce..
Po pierwsze dostała nowe cudne oczka od Malfrue .. Pochwale się w swoim czasie..
Po drugie zrodził się szatański plan .. żeby dostała "nowa  twarz".. Hmm gromadzę sprzęt..

Tu Rose albo Lilly.. jak chcecie.. :)

Dziękuję za odwiedziny :) i pozdrawiam serdecznie....

5 komentarzy:

  1. Czapeczka "króliczek" jest taka śliczna... Piękna garderobę mają Twoje panny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. od razu mi cieplej! królikowa czapa the best!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te czapy, najfajniejsza ta uszata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, sezon zimowy spokojnie można otworzyć. U mnie już pada śnieg :) Ubranka cudne, czapki urocze! Muszę przyznać, że szycie dla tej wiekszej lali to prawdziwe wyzwanie.Życzę powodzenia w malowaniu blajtki :)

    OdpowiedzUsuń